mistrz Polski LZS
mistrz Polski LZS
2012,2015
mistrz Krakowa
mistrz Krakowa U-13
Deichmann 2016
Lotnicy lubią brąz!

W rozegranych w miniony weekend XXIII Ogólnopolskich Igrzyskach LZS nasz zespół reprezentujący Małopolskę sięgnął po trzecie miejsce. Zdobyty medal jest szóstym w historii występów Lotnika w tej imprezie.

Na XXIII Mistrzostwa Polski Ludowych Zespołów Sportowych rozgrywane w Ciechanowie zawodnicy LKS Lotnik udali się w czwartkowy poranek. Jeszcze tego samego dnia miało miejsce uroczyste otwarcie Igrzysk, a nasi zawodnicy w składzie Michał Zjawiński, Andrzej Lorek, Michał Meus, stanowili poczet sztandarowy reprezentacji Małopolski.

Dzięki dotacji udzielonej przez Urząd Gminy Liszki "lotnicy" dumnie reprezentowali klub oraz gminę na zawodach.

Rywalizacja sportowa miałą rozpocząć się od piątku, a kryspinowianie trafili do grupy z reprezentacjami województw łódzkiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.

LKS Lotnik Kryspinów - reprezentacja łódzkiego 2:4 (1:2)
bramki dla Lotnika: Sadko, Lisowski

Początek meczu wcale nie zwiastował najgorszego. Kryspinowianie szybko wyszli na prowadzenie po bramce Krzysztofa Sadko zdobytej po schematycznie rozegranym rzucie rożnym. Później Lotnik jeszcze trzykrotnie w dogodnych sytuacjach miał szansę na podwyższenie wyniku. A że niewykorzystane okazje lubią się mścić... Do przerwy prowadzili już rywale.
Po zmianie stron rywale odskoczyli na trzy bramki, gdy najpierw sędzia nie odgwizdał ewidentnego faulu na zawodniku Lotnika, a w następnej sytuacji ręki drużyny województwa łódzkiego. "Lotnicy" zdołali wyłącznie zminimalizować straty o trafienie Rafała Lisowskiego, choć co najmniej jeszcze jedna sytuacja sporna z ewidentnie faulowanym w polu karnym przez bramkarza oponentów Danielem Bukalskim, z czasem miała odbić się na końcowej tabeli.

LKS Lotnik Kryspinów - reprezentacja świętokrzyskiego 3:1 (2:1)
bramki dla Lotnika: Lisowski 2x, Bukalski

W drugim spotkaniu kryspinowianie totalnie zweryfikowali swoją taktykę. Powściągliwe gwizdanie arbitrów zmusiło Lotnik do zniwelowania prób wysokiego pressingu na zespołach rywali, w zamian operując na własnej połowie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Nie obyło się jednak bez sędziowskich błędów, gdy przy stanie 1:0 Lotnik za sprawą Bukalskiego podwyższył wynik, a arbiter zawodów bramki nie uznał zarządzając nieuzasadnionego powtórzenia rzutu wolnego, pomimo braku woli gry kryspinowian na tzw. "gwizdek". Była to kolejna z sytacji znaczących później w końcowym rozrachunku.
Finalnie, pewna wygrana spowodowała, iż "lotnicy" przed ostatnią grupową kolejką, choć powrócili do gry o awans do finału, to nie byli w pełni zależni od swoich poczynań. 

LKS Lotnik Kryspinów - reprezentacja warmińsko-mazurskiego 5:1 (2:0)
bramki dla Lotnika: Sadko 2x, Lorek, Bukalski, Suwała

Ostatni mecz grupowy to istna dominacja Lotnika, który na dobre wprowadził się do turniejowej rywalizacji. Wynik 5:1 przy zwcyięstwie 1:2 świętokrzyskiego nad łódzkim powodował, iż o końcowej klasyfikacji w tabeli decydować miała tzw. "mała tabela" pomiędzy zainteresowanymi. I choć to w globalnej sytuacji nasz zespół charakteryzował się najblepszym bilansem bramkowym, tak w zestawieniu trzech drużyn awans do finału rozsztrygnął się o... jedną bramkę. Nie sposób było więc odnosić się do mocno kontrowersyjnych werdyktów z dwóch pierwszych spotkań.

mecz o III miejsce: LKS Lotnik Kryspinów - reprezentacja wielkopolskiego 0:3 (0:1)
bramki dla Lotnika: Lorek, Lisowski, Meus

Pomni piątkowych wydarzeń "lotnicy" do meczu o brązowy medal podeszli niezwykle skoncentrowani. Już na początku spotkania wynik otworzył Andrzej Lorek, a dobra gra w defensywie kryspinowian skutkowała nielicznymi sytuacjami rywali pod bramką Michała Zjawińskiego.
Ten musiał się sporo nagimnastykować w drugiej odsłonie, gdy w sobie wiadomy sposó, odbił futbolówkę zmierzającą w "okienko" jego bramki. Chwilę później było już po meczu, gdy dwójkową akcję Sadki i Bukalskiego golem spuentował popularny "Lisek". Wynik ustalił tuż przed końcem Michał Meus, dzięki czemu kryspinowianie mogli cieszyć się z najniższego stopnia podium, kolekcjonując szósty "krążek" w historii występów klubu na tej imprezie.


Lotnik występował w składzie: Michał Zjawiński - Andrzej Lorek, Daniel Bukalski, Krzysztof Sadko, Rafał Lisowski, Antoni Suwała, Michał Meus, Rafał Witaszyk. Trenerem drużyny w trakcie igrzysk był Krzysztof Sadko, a za stronę organizacyjną dbał prezes klubu, Czesław Sadko.

 

facebook_page_plugin